fbpx
fecebookinstagramYT
zadzwoń

Zmiany i nieprawidłowości naczyniowe skóry twarzy dotyczą coraz większej grupy ludzi. Jednak nie wszyscy dotknięci tym problemem zdają sobie sprawę, jak należy dbać o cerę naczyniową oraz minimalizować ryzyko powstania związanych z rozszerzonymi naczyniami schorzeń, w tym głównie trądziku różowatego.

Skóra naczyniowa charakteryzuje się łatwością do zaczerwienienia, które jest związane z nadreaktywnością naczyń. Pojawiający się rumień może mieć charakter stały lub przejściowy.

Czynniki sprzyjające pękaniu naczyń

Przyczyn poszerzania się naczyń skóry twarzy jest wiele, są to m.in. uwarunkowania genetyczne, fototyp skóry, a także stres i częsta ekspozycja na promieniowanie słoneczne. Teleangiektazje, popularnie zwane pajączkami powstają głównie ze względu na małą elastyczność i kruchość ścian naczyń krwionośnych. Naczynia o słabych ścianach nie wytrzymują ciśnienia krwi i pękają pozostawiając po sobie prześwitujące przez naskórek czerwone żyłki. Są one widoczne najczęściej tam gdzie skóra jest najcieńsza, czyli przy skrzydełkach nosa pod okiem i na policzkach. Cera naczyniowa wymaga szczególnej troski. Przede wszystkim zaleca się unikanie czynników szkodliwych, które powodują zaostrzenie objawów rumienia i nadwrażliwości skóry. Należą do nich takie czynniki zewnętrzne jak: słońce, wiatr, mróz, wysoka temperatura, klimatyzacja, solarium sauna, gorące napoje oraz ostre potrawy. Rozszerzaniu i pękaniu naczynek sprzyjają także duży wysiłek fizyczny i stres. Należy również unikać wszelkich silnie działających kosmetyków, zwłaszcza zawierających alkohol.

Pielęgnacja skóry naczyniowej

Właściwe mycie i pielęgnacja skóry są zagadnieniem trudnym, nawet u osób bez problemów skórnych, gdyż z reguły zbyt często sięgamy po zbyt „ostre” środki. Zalecenia dotyczące pielęgnacji skóry naczyniowej są niezwykle ważne. Do mycia twarzy należy stosować produkty przeznaczone dla skóry wrażliwej. Oznacza to m.in. zmianę dotychczas stosowanego mydła do mycia twarzy na łagodne preparaty myjące np. żel do mycia twarzy bez mydła dla cery naczynkowej. Stosowana do mycia woda powinna być letnia, gdyż zbyt gorąca lub zbyt zimna woda może prowadzić do rozszerzania naczyń krwionośnych i nasilenia zmian rumieniowych twarzy. Kto nie może zrezygdnować z toników do twarzy, powinien wybierać te bezalkoholowe. Pod żadnym pozorem nie można stosować kosmetycznych peelingów złuszczających, ponieważ nasilają one ukrwienie skóry niczym silne tarcie chusteczką. Po umyciu twarz należy osuszyć delikatnie ręcznikiem, bez zbędnego tarcia i nanieść odpowiednie preparaty pielęgnacyjne. Przy wyborze kremu warto zwrócić uwagę na ich skład. W kosmetykach do cery naczyniowej powinny być zawarte wyciągi z roślin wzmacniających i uelastyczniających ściany naczyń krwionośnych oraz pobudzających krążenie (miłorząb japoński, arnika górska, nagietek lekarski), a także substancje łagodzące podrażnienia (algi morskie, wyciąg z krwawnika, rumianek) oraz olejki eteryczne (cyprysowy, melisowy, szałwiowy).Kremy proponowane do skór naczyniowych działają ochronnie i przeciwzapalnie. Dobierając krem konieczne jest uwzględnienie zmieniających się pór roku. Wiosną i latem zalecane są łagodne kremy przeciwalergiczne, które zawierają więcej wody niż oliwy. W przeciwnym razie może dojść do akumulacji ciepła, gdyż pod warstwą tłustej maści nie ma możliwości swobodnego wyrównania temperatury skóry. Zimą natomiast należy stosować lipidowe kremy o nieco cięższych podłożach, które mają chronić naszą skórę przed zimnem i wiatrem. Nie należy jednak kremów do cer naczyniowych traktować równoznacznie z lekami mającymi działanie terapeutyczne. Kremy przynoszą dobre efekty ale tylko we wczesnej fazie choroby i w czasie remisji. W codziennej pielęgnacji zaleca się również stosowanie zielonych pudrów korygujących, maskujących rumień na twarzy. Bezwzględnie należy stosować kremy ochronne od słońca. Stosowanie kremów z filtrem UVA i UVB powinno być rutynowym elementem pielęgnacji skóry naczyniowej zarówno latem jak i zimą.

Metody leczenia

W zależności od rozległości zmian naczyniowych i ich uciążliwości zaleca się różne metody leczenia. Od lat stosuje się takie zabiegi kosmetyczne jak jonofereza, galwanizacja czy naświetlanie skóry światłem niebieski w celu zmniejszenia przepuszczalności naczyń, a także działania przeciwzapalnego. Do popularnych metod leczenia należy także elektrokoagulacja, w której stosuje się prąd wysokiej częstotliwości do termicznego usuwania naczyń. Lekarz, posługując się specjalną elektrodą, dotyka każdego z poszerzonych naczyń, a w rezultacie zamyka je. Przełomem w prowadzeniu pacjentów ze skórą naczyniową stało się stosowanie w okresie remisji choroby, nowoczesnych peelingów chemicznych. Szczególną rolę odgrywają tu peelingi z retinolem gdy choroba jest w zaciszu. Peelingi te ze względu na naprawę strefy podnaskórkowej powodują zmniejszenie się rumienia, wygładzają skórę i znacznie poprawiają komfort życia osób z cerą naczyniową. W przypadku osób z przesuszoną skórą naczyniową dobre rezultaty przynoszą również peelingi z kwasem glikolowym i migdałowym.

Od kilku lat obserwuje się rozwój metod laserowych i ich ogromy sukces w leczeniu skóry naczyniowej. Najbardziej ustaloną pozycję w leczeniu zmian naczyniowych mają pulsacyjne lasery barwnikowe, Nd:YAG (KTP) oraz urządzenia IPL. Lasery naczyniowe działają na zasadzie selektywnej fototermolizy, która prowadzi do koagulacji naczyń i ich zamknięcia. Zasada działania laserów i urządzenia IPL polega na dostarczeniu do poszerzonego naczynia energii świetlnej, impulsu o określonej długości fali. Światło pochłaniane jest przez hemoglobinę, następnie zamienia się w ciepło i niszczy zmiany naczyniowe nie uszkadzając zdrowej skóry.

Problem pękających naczyń skóry twarzy często traktowany jest jako defekt kosmetyczny, natomiast jest on główną przyczyną pojawienia się trądziku różowatego. Stąd tak ważne jest wczesne rozpoczęcie leczenia i profilaktyki. Bagatelizowanie zmian naczyniowych i skórnych, niewłaściwa wynikająca z braku wiedzy pielęgnacja skóry twarzy i ekspozycja na czynniki szkodliwe mogą doprowadzić do nasilenia się schorzenia. Warto więc obserwować swoją skórę, a w razie niepokojących objawów naczyniowych udać się do specjalisty.